„Dziady” Adama Mickiewicza
„Dziady Część IV”
To wielki monolog rozpaczy po stracie ukochanego Gustawa, wygłoszony w noc Wszystkich Świętych w mieszkaniu kapłana obrządku greckiego. Dzieło podzielone jest nie na sceny, ale na godziny: miłość, rozpacz i przestrogi (przedzielone zgaśnięciem 3 świec), które porządkują chaos przeżyć i przeżyć niezwykłego bohatera wyobcowanego z tego świata.
Uczucie miłości ukazane jest tutaj jako niepowtarzalne, kosmiczne i tragiczne, niszczące bohatera. Gustaw to człowiek samotny, wyobcowany ze społeczności (jak Goethe Werter), wyższy niż przeciętny, zbuntowany wobec otaczającej rzeczywistości, a jednocześnie mający poczucie misji odkrywania nieznanych mu tajemnic.
Przed Rozsądnym Ojcem Gustaw przedstawia swoją biografię, aby pokazać, jak zły jest świat, jak miłość prowadzi do nieszczęścia, że istota rzeczy leży poza możliwościami racjonalnego poznania. Ta swoista spowiedź, czyli inscenizacja własnego życia, ma udowodnić, że starożytny rytuał „dziadków” jest sytuacją naturalną, pozwalającą na poznanie tajemnic i nawiązanie kontaktów między osobą samotną a wspólnotą, a wreszcie między żywym a śmiercią.
Gustaw jest pełen wewnętrznych sprzeczności. Przeciwstawiając swoje argumenty argumentom Ojca, stara się zdobyć przekonanie, pewność, że jako romantyczny indywidualista, pustelnik, szaleniec reprezentuje niezwykłe wartości humanistyczne i niepodważalną prawdę. Gustaw przeżywa swoje nieszczęście, samotność i zdradę normalnych ludzkich obowiązków jako tragiczną zbrodnię.
„Dziady część III”
Bohaterem jest Konrad, przechodzący drugą metamorfozę, od Widma (II) do Gustawa (IV), a teraz do Konrada (III). Jest wyjątkową i samotną postacią. Jego wyjątkowość podkreśla nadludzka skala wrażliwości, cierpienia i talentu poetyckiego. Daje poczucie wyższości i indywidualności, dodatkowo podkreślane przez klaustrofobiczną przestrzeń celi więziennej.
Konrad jest uosobieniem całego narodu, wszystkich jego cierpień i dawnych wolności.
Mała Improwizacja (scena I) – buntownicza pieśń zemsty śpiewana przez Konrada, dotknięta klęską sprawy narodowej i perspektywą zagłady. Współwięzień, ksiądz, nazywa piosenkę „szatańską”, a odkrywanie przyszłości poprzez poetycki geniusz okazuje się niemożliwe. Nie mogąc zrealizować swoich wizji, bohater przegrywa.
Wielka Improwizacja (scena II) – Konrad jako największy twórca na ziemi zawiera układ z Bogiem, który w imieniu cierpiącego narodu uosabia rozum. Konrad również przegrywa tę walkę. Ogarnia go zwątpienie w dobro Opatrzności, w sprawiedliwość historii, w możliwość zwycięstwa nad tyranią. Jego bunt okazuje się zbrodnią moralną, ponieważ bierze się z dumy. Bohatera opętał Szatan, który rzuca najgorsze bluźnierstwo: że Bóg jest carem.
Widząc Ojca Piotra (scena III) – Ojciec Piotr zajmuje się ratowaniem duszy Konrada, który kontrastuje prometeizm i bunt z chrześcijańską pokorą. Z pozycji wiary jest w stanie odsłonić tajemnice przyszłości i wyjaśnić sens historii narodowej. Poeta nadał mistycznej wizji dziejów cierpienia narodowego stylizację ewangelicko-apokaliptyczną. Miało to pokazać historię jako rzecz metafizyczną o szczególnym znaczeniu.
Według księdza Piotra historia Polski powtarza los Chrystusa, jest częścią wielkich planów Bożych. Naród polski, podobnie jak Chrystus, musiał umrzeć na krzyżu trzech zaborów, aby zmartwychwstać, odzyskać wolność i dać ją innym. Polska miała odegrać rolę Chrystusa narodów w dziejach ludzkości.
W ten sposób Mickiewicz starał się nadać sens cierpieniu i walce.
Mesjanizm (patrz Widzienie Ojca Piotra) to wiara w przyjście Mesjasza; mistyczna wiara w misję wybranego ludu Bożego w wypełnianiu jego zbawczej misji.
Mesjanizm III części Dziadów:
- wizja księdza Piotra
• wygnanie
• porównywanie Polski do Chrystusa
• Męczeństwo narodu polskiego na tle cierpień Chrystusa na Golgocie (Galię – Francja, krzyż – Rosja, Prusy, Francja, Siepacz, kto będzie lepszy – Rosja)
• wizja przyszłego wskrzesiciela „od obcej matki, jego krew to jego dawni bohaterowie, a imię ma czterdzieści cztery) - prześladowanie młodzieży:
• więźniowie zesłani na Syberię
• Porównywanie Wasilewskiego do Chrystusa
• krew młodości porównywana jest do krwi Chrystusa
„Polska Chrystusem narodów” – to stwierdzenie mówi, że cierpienia Polski, podobnie jak cierpienia Chrystusa, zbawią świat i pozbawią go tzw. Ciemnej Strony. Poświęcenie całego pokolenia zagubionego w rozwoju polskiej państwowości zwiększa szanse następnego pokolenia na życie w wolnej ojczyźnie; wpływ filozofii mesjanizmu
XXX
Wielka Improwizacja wyraża chęć walki przedstawiciela narodu, jakim jest Konrad. Jest świadectwem świadomości Jego twórczej mocy (w porównaniu z Bogiem), jest buntem przeciwko przemocy, złu i uciskowi, jest świadectwem prometeizmu. „Jestem mistrzem, wyciągam ręce”… Buntuje się przeciwko Bogu, uważanemu za synonim mądrości – ale głuchy na tragedię narodu polskiego. Dlatego wzywa Boga do walki z carem. Tu właśnie pojawia się zasada Lucyfera.
Mistyfikacja ludzkiej mocy – wiara w ludzką siłę, odrzucenie boskiej interwencji,
nawet bluźnierstwo i stwierdzenie „Ja i Ojczyzna to jedno”. Wymaga pojedynku i panowania nad naszymi duszami.
Dobre i złe moce kłócą się o dusze Konrada. Dusze Konrada ratuje ks. Piotrze, jego mesjanistycznym pomysłem jest zapowiedź zmartwychwstania narodu poprzez odzyskanie niepodległości. Ksiądz jest ucieleśnieniem pokory i ufności w Boże miłosierdzie (franciszkanizm – męczeństwo Chrystusa jest analogiczne do cierpienia Polaków).
Widzenie jest wyrazem idei mesjańskiej (teorii religijno-mistycznej, która przypisuje jednostce lub społeczności rolę zbawienia lub mesjasza) (przebóstwienie).
Widzenie to także uogólnienie martyrologii narodowej i nadanie jej znaczenia mesjańskiego. Strach przed niebezpieczeństwem osłabia wolę działania na rzecz niepodległości.
Chodziło o przeciwdziałanie upokorzeniu wynikającemu z klęski powstania listopadowego. Mesjanizm jednostki i narodu miał wypełnić misję ofiarowania innych. Indywidualna walka o dany pomysł. Cechami mesjanizmu są: prometeizm i tytanizm (Konrad i Kordian).