Największym polskim poetą renesansu był Jan Kochanowski. Mówił na wszystkie tematy, poruszał wiele zagadnień, które zajmowały jego współczesnych. Świadczą o tym oczywiście jego bardzo osobiste wiersze, z których w lekturze wyłania się wątek liryczny, świadczą o tym osoby mówiące, mądre, wykształcone, czytane, głęboko wrażliwe i cierpiące. Można więc śmiało powiedzieć, że jego praca jest rodzajem lirycznego dziennika. Wypowiadał się jako wielki patriota, zaangażowany w życie polityczne kraju, a jednocześnie człowiek renesansu, głoszący hasła epoki i głoszący humanistyczne ideały i filozofię. Humanistyczny charakter utworów pisarza to przede wszystkim epickie i pieśni. Fraszki wyróżniają się niezwykłym bogactwem tematów, odzwierciedlają renesansowy humor poety, jego uczucia miłości, podziw dla natury, przekonanie o własnej poetyckiej wielkości, jest w nich wesoły, pogodny, lubi się śmiać, bawić się, kpi z siebie i swoich przyjaciół, z księży, z ludzkich przywar. Kochanowski wiele eposów poświęca refleksji nad naturą Boga, życia i człowieka. W filozoficznych epitetach przyjmuje postawę obserwatora wobec świata i ludzkich działań, kontemplującego ze stoickim spokojem sprzeczności, namiętności i iluzje tkwiące w każdym człowieku. Swoją postawę podkreśla, pisząc w fraszki: „Niech inni mijają głowy, a ja się dziwię” (O życiu ludzkim).
Przemyślane i filozoficzne fraszki Kochanowskiego wyrażają spojrzenie na świat i człowieka, renesansowego poety humanisty, dostrzegającego dwoistość świata; jego ulotność, ale także piękno. Fraszki powstały z bogatych doświadczeń i refleksji artysty, który dostrzega złożoność rzeczy i potrafi ze stoickim dystansem obserwować otaczającą rzeczywistość, nie zapominając o efemeryczności. Podmiotem lirycznym tych wierszy jest artysta i pisząc odsłania nam tajemnice swojej duszy, tak bogatej, niezgłębionej, a tak ludzkiej i bliskiej nam nawet po wieczności.
W pieśniach można jednak odnaleźć ślady filozofii epikurejsko-stoickiej. Kochanowski zaleca rozsądne posługiwanie się joie de vivre, a za najważniejsze skarby uważa umiar, męstwo, cnotę i czyste sumienie. Piosenki głoszą afirmację życia, zachęcają do zabawy i biesiadowania, a także odnoszą się do utrzymywania duchowej równowagi w szczęściu i rozpaczy. Poeta głosi zasadę „złotego środka”, uważa, że prawem człowieka jest dążenie do szczęścia poprzez umiejętne korzystanie z radości życia. Wskazuje jednak, że powinniśmy zadowolić się małym, cieszyć się „stabilnym” szczęściem, znosić na chłodno i rozsądnie wszelkie koleje losu. Powszechnie wiadomo, że „szczęście toczy się w kółko”, że „wszystko dziwnie się splata, w tym bezsensownym świecie tutaj”.
Jan Kochanowski od początku swojej pracy wykazywał patriotyzm i zaangażowanie obywatelskie. Troska o kraj kończy się krytyką szlachty, która zajęła się handlem i zaniedbała obronę państwa. Przykładem takich utworów jest „Pieśń o zniszczeniu Podola”. W tej pieśni, będącej apelem do rodaków, poeta nawiązuje do napaści Tatarów na Polskę w 1575 r., podczas której zaborcy porwali około 50 000 jeńców. Wyraża rozpacz i żal z powodu losu zhańbionych Polaków i wzywa do obrony państwa. Apeluje o męstwo, odwagę i wzrost wydatków wojskowych: „Zróbmy talerze za talary, wykuwajmy i gotujmy dla żołnierza”. Jednocześnie przestrzega poetę przed powtarzaniem starych błędów i krytykuje nieumiejętność wyciągania wniosków z opowieści.
„Pieśń o spustoszeniu Podola” wywodzi się z głębokich uczuć patriotycznych Jana Kochanowskiego wobec Rzeczypospolitej, ale wnioski, jakie wyciąga z tej opowieści, są przejmująco smutne: Polak „głupi przed i po zniszczeniach”. Dziełem, które demonstruje burżuazyjną postawę Kochanowskiego, jest Odprawa posłów greckich. Tragedia ta ma wymiar ponadczasowy, dotyczy relacji między indywidualnym prawem jednostki a zasadami państwa, a także odpowiedzialnością obywateli za losy ojczyzny, przedstawia sytuację państwa w kryzysie, rozdartym przez konflikty wewnętrzne. W dziele tym poeta wyrzuca szesnastowieczną Polskę, potępiając brak ładu i porządku oraz panujące przekupstwo i niesprawiedliwość. Krytykuje nieodpowiedzialną młodzież, która prowadzi hulaszczy, próżny oraz leniwy tryb życia.
Poemat filozoficzny, który porusza kwestie moralne, religijne i ideologiczne, to Treny. Bezpośrednim powodem napisania Trenów była osobista tragedia Kochanowskiego – śmierć ukochanej córki Urszuli. Te wspaniałe wiersze cechuje głęboki realizm psychologiczny. Wyrażają ból poety, współczesnego ojca – po śmierci ukochanego dziecka pokazują wreszcie triumf humanistycznych ideałów. Po długim cierpieniu, utracie wiary w cnoty i mądrość, po zapomnieniu w rozpaczy i bluźnierstwie przychodzi chwila wyciszenia i pojednania z losem. Do tej pory nie było dzieła literackiego, które mówiłoby tak dużo o ludzkich uczuciach, o wewnętrznym zamęcie, o walce z przeciwnościami losu, o tym, jak wali się świat i jak się z niego wydostać. Uważam, że skarby Kochanowskiego to szczyt humanizmu. Wszystko, co ludzkie, jest tutaj. To jest dusza myślącego i czującego człowieka. Ten utwór ukazuje wielkość i godność człowieka. To także świetna, piękna poezja.
Kochanowski był wybitnym poetą na skalę europejską. Przyczynił się do rozwoju literatury i języka polskiego. Jego prace były bogate tematycznie: portretowanie wewnętrznych przeżyć człowieka, zainteresowanie życiem codziennym i polityką. Jego poezja była ściśle związana z dawnymi tradycjami głęboko zakorzenionymi w renesansowej kulturze europejskiego humanizmu. Jako największy poeta polski i słowiański swoich czasów Kochanowski nazywany był „ojcem poezji polskiej”.