Archiwa miesięczne: Maj 2022

Jesteśmy poetami dnia dzisiejszego…”. Skamandryckie obrazy poetyckie jako nowa formuła sztuki słowa


Grupa poetycka Skamander wywodzi się z grypy pikadorskiej – organizatorzy słynnych imprez „Pod Pikadorem”, będących satyrą antymieszczańską, głosili przez kilka miesięcy wyrywanie spleśniałych wartości, „sztukę na sprzedaż” i odejście od poetyckiej chwały po jej rozwiązanie, ogłosiła grupa o nazwie Skamander. W skład grupy weszli następujący poeci: Julian Tuwim, Antoni Słonimski, Jan Lechoń, Jarosław Iwaniekiewicz, Kazimierz Wierzyński. Nazwa grypy pochodzi od mitologicznego źródła zwanego Skamander, a poeci zaczerpnęli ją wprost z Akropolis Stanisława Wyspiańskiego: „Skamander lśni, lśniąc na fali wiślanej” – i tak nazywali miesięcznik poetycki. „Skamander” – pismo stało się trybunem Skamander – grupy poetów.

Główne postulaty grupy to:

  • ogłoszenie programu bez programu. Poeci Skamander nie chcą określać wspólnego programu. Dzielą się przyjaźnią i ogólnymi poglądami na poezję, posługują się różnymi technikami twórczymi,
  • prawo do wolności twórczej, ich poezja miała być spontaniczna, niechęć do patosu i kultu talentu,
  • niech poeta będzie rzemieślnikiem i uczciwym pracownikiem, a nie „nadludzką istotą”,
  • cały „program” tej poezji – to „młodość” jako temat i siła twórcza.

Młodzi poeci chcieli położyć kres wątkom patriotycznym, narodowym i wyzwoleńczym w poezji. Nigdy więcej męczeństwa i „wiecznych dusz”. Słynne wypowiedzi w tej sprawie to wiersze Antoniego Słonimskiego „Czarna wiosna”: Moja ojczyzna jest wolna, wolna… Zrzucam więc płaszcz „Herostrats” Konrada i Jana Lechonia: I niech wiosna na wiosnę, nie Polska

Poezja powinna być teraz radosna.

Według poetów poezja powinna być radosna, głosić młodość, miłość i wiosnę, uszlachetniać codzienne i proste ludzkie życie, naturalne ludzkie potrzeby, podkreślać realia i relacje z wielkim miastem. Dla ludzi poezja powinna być łatwa do zrozumienia, zabawna, pozbawiona pomysłów i bez programu nauczania.
Te założenia zostały przedstawione w wierszu Kazimierza Wierzyńskiego „Szalony manifest” – groteska podkreślająca wyzwolenie, nowa sztuka powinna być rozrywką, mieć umiarkowany stosunek do tradycji, być poezją dostosowaną do chwili. Poeta powinien być uczestnikiem życia, należeć do tłumu. Tematyka poezji: codzienność, naturalne potrzeby człowieka, obrazy natury, często odwiedzane miejsca, biologia i witalizm, miasto i jego realia.

Poeci Skamandera udowodnili, że tematem poezji może być wszystko, nawet codzienność:

  • Julian Tuwim „Do krytyków” – poetę do napisania wiersza sprowokowała przejażdżka tramwajem, sytuacja związana z życiem w wielkim mieście, poeta jest sobą, jedną z osób w tramwaju, charakteryzuje się radość życia, indywidualizm, upojony wiosną.
  • Julian Tuwim „Rany Julki” – żartobliwy sposób ukazania motywu tułaczki, wolności, wolności, beztroskiego i radosnego życia.
  • Kazimierz Wierzyński „Laur Olimpijski” – tom wierszy poświęconych sportowi.

W swoich utworach poeci okresu międzywojennego podejmowali także wątki uniwersalne:

  • Julian Tuwim „Przy Okrągłym Stole” – romantyczny, liryczny utwór o uczuciu miłości, niesie w sobie atmosferę tęsknoty i nostalgii.
  • Kazimierz Wierzyński „Zieleń w mojej głowie” – typowa interpretacja pojęcia młodości jako programu poetyckiego.
  • Jan Lechoń „Srebro i Czerń” – problemy życia i śmierci, wartości uniwersalne i motywy tabloidowe w poezji.

Często Skamandryci portretowali także codzienne życie mieszczan, które ich zdaniem było przedmiotem druzgocącej krytyki:

  • Julian Tuwim „Et arceo” – nuda i groza życia mieszczan.
  • Julian Tuwim „Mieszkańcy” – negatywny wizerunek mieszkańców, nuda, szarość, drobnomieszczaństwo, brak inicjatywy i twórczej myśli.

Skamandrytom nie udało się uciec od tematów politycznych:
– Julian Tuwim „Rewizja” – ukazanie prawdziwego oblicza władzy, konfliktu na tle przekonań politycznych.

  • Julian Tuwim „Pogrzeb prezydenta Narutowicza” – żarliwy protest przeciwko zbrodniom sprawców zamachu na pierwszego prezydenta Polski.
  • Julian Tuwim „Prosty człowiek” – demaskujący działania władz, absurdy życia politycznego, żarliwy protest przeciwko wojnie, która jest tragedią wielu ludzi, którzy w dobrej wierze walczą o interesy władz.
  • Julian Tuwim „Prośba o pieśń” – wiersz miał obudzić sumienie władz, bunt szarego obywatela, który ślepo mu ufa.

Można więc z całą pewnością stwierdzić, że Skamandryci byli „dzisiejszymi” poetami. Ich praca obejmowała aktualne tematy, różne sfery ludzkiego życia, zainteresowań i egzystencji.

Symbolizm i naturalizm „Chłopów” Władysława Reymonta


W powieści „Chłopi” Władysław Reymont w niezwykle realistyczny sposób przedstawia polską wieś i jej zróżnicowaną strukturę społeczną. Jednak zarówno bogaci, jak i biedni chłopi rządzą się tymi samymi prawami naturalnymi, konwencjami i tradycjami. Ich życie naznaczone jest świętami kościelnymi i przyrodą, która jest nieodzowną częścią ich życia. To dzięki kolejności pór roku, w której wirują wydarzenia ludzkiej egzystencji, cztery pory roku tworzą krąg, w którym zamyka się cały chłopski świat.

Powieść zaczyna się jesienią – niezwykle smutnym i przygnębiającym sezonem, ale jest to również pora zasiewu wiosennych narodzin. Natura każdego roku przypomina człowiekowi o śmierci i umiera tylko na chwilę. Jednak główną wartością w życiu chłopów jest ziemia. Według niej sytuacja materialna mieszkańców jest zdeterminowana, bo od tego, jak żyją, jak się ubierają, jak świętują, zależy ilość ziemi, inwentarza i hodowli. Posiadanie ziemi determinuje materialną i osobistą niezależność od innych oraz swobodę działania.

Co więcej, o powadze, poczuciu ważności i najważniejszej rzeczy o miejscu w hierarchii społecznej wsi, wejściu w krąg wiejskiej elity społecznej, o miejscu w kościele. Dlatego gdy sąd naruszy majątek chłopski, zaczyna się zaciekły spór. Chłopi gotowi są oddać życie za ziemię, bo dla niej żyją i umierają, zakładają rodziny i prowadzą wielopokoleniowe spory. Nawet relacje rodzinne i wszelkie ludzkie uczucia są podporządkowane własności ziemi. Nawet ubodzy wierzą, że porządek życia na wsi opiera się przede wszystkim na trwałym posiadaniu, nienaruszalnym i zgodnym z wolą Bożą. Dlatego Jagna, która jest niezwykle wrażliwą, kochającą i piękną dziewczyną, tak odmienną od środowiska, w którym żyje, pada jej ofiarą, łamiąc normy moralne tłumu. Jest zupełnie inna iw żaden sposób nie ma cech rodzinnej wieśniaczki.

Przywiązanie do ziemi i tradycji to typowe cechy chłopów – obce Jagnie. Dla niej sama ziemia nie ma wartości. Ceni ją tylko dlatego, że nie przynosi jej to żadnych korzyści materialnych, ale oddanie za nią życia byłoby sprzeczne z jej marzycielską i nierzeczywistą naturą. Jagna zachwyca pięknymi koralikami, wspaniałą muzyką i różnorodnymi dekoracjami. Jest typową marzycielką. Nie jest zmuszona do życia w klastrze i nie potrafi dostosować się do ogólnych norm. Wiadomo jednak, że w grupie żyjesz bez grupy i umierasz.
• realizm (realistyczny obraz stosunków społeczno-gospodarczych na wsi, szczegóły życia na wsi).
• naturalizm (zależność ludzi od zmian w naturze, miłość jako instynkt, opisy – śmierć Kuby)
• symbolika (śmierć Boryny, Jagny, ogień).

Mit i rzeczywistość w Przedwiośniu Stefana Żeromskiego


Stefan Żeromski był rozgoryczony sytuacją w Polsce po odzyskaniu niepodległości. Jego sny były zupełnie inne. Będąc przeciwnikiem rewolucji, która, jego zdaniem, do realizacji swoich celów posługuje się zbyt brutalnymi metodami, starał się znaleźć inne drogi do lepszej przyszłości Polski.

Żeromski uważał, że jednym z nich jest szybki rozwój techniki, który umożliwi rozwój przemysłowy kraju, stworzenie nowych miejsc pracy i radykalną poprawę sytuacji proletariatu. Pisarz zawarł ten pomysł w swojej powieści „Przedwiośnie”, która była realistycznym obrazem ówczesnej Polski. Rozwój technologii ma reprezentować mit „Szklanych Domów”. Cezary nie wierzy zbytnio w historię swojego ojca i wyraża ją z lekką ironią. Oświadczył, że był tuż za granicą, gdy zamiast schludnego osiedla „szklanych domów” zobaczył biedne, upadłe przygraniczne miasteczko, które nie przypominało miast z opowieści jego ojca.

Cezary ma podobną sytuację w całej Polsce. W Nawłoci i okolicach ziemiaństwo jako państwo zamożne cieszy się całym swoim majątkiem, czerpiąc dochody z rozległych gruntów ornych, na których prawie za darmo pracowali biedni chłopi. A w Chłodku, jednym z domów w Nawłocku, oczami Cezarego widzimy poruszające obrazy biedy, głodu i biedoty. Szczególnie drastyczny jest obraz starej kobiety leżącej na snopie i czekającej na śmierć. Ta stara kobieta świadomie odchodzi od życia, aby nie być ciężarem dla swoich bliskich. Proletariat, Żydzi, bezrobotni i biedni robotnicy mieszkają w pomieszczeniach, które nie spełniają nawet podstawowych zasad higieny. Ich życie to roślina oscylująca między głodem a chorobą.

O dramatycznej sytuacji najbiedniejszych dowiadujemy się z fragmentów opisujących spotkania komunistów. W trakcie raportu lekarze otrzymują przerażające dane statystyczne, które świadczą o wysokiej śmiertelności, głodzie i niskim poziomie kulturowym proletariatu. Jednocześnie ukazana jest rola policji jako aparatu przemocy bezpośredniej i działającej na rzecz tych, którzy mają dużo pieniędzy. W ostatniej scenie widzimy Cezarego w demonstracyjnej procesji, z której można wywnioskować, że postanowił jechać szybko, ale zakrwawiony. Zdaniem Cezarego Baryki, a więc i Żeromskiego, Polska powinna odrodzić się jako niepodległe państwo. Burżuazja powinna ustąpić robotnikom, ale nie ustąpiła, a mit o szklanych domach pozostał tylko niespełnionym marzeniem, obrazem starego patrioty.