Archiwum kategorii: wypracowania

wypracowania szkolne

Portrety matek w literaturze


Portret matki w literaturze to temat o wielowymiarowym charakterze, który wyraża różne społeczne i kulturowe perspektywy na macierzyństwo i rolę matki w rodzinie i społeczeństwie. Matka bywa opisywana jako postać pełna ciepła, kochająca, ale też jako osoba cierpiąca, poświęcająca się dla swoich dzieci, czy też jako kobieta o silnej osobowości.

W „Krzyżakach” Henryka Sienkiewicza, Danusia – matka Zbyszka, mimo że pojawia się jedynie w kilku scenach, staje się symbolem matki, która poświęca się dla swojego syna. Jej postać ukazuje miłość, jaką matka ma do swojego dziecka – bezwarunkową i nieustępliwą.

Niezapomnianym portretem matki jest Matka Boska z „Trylogii” Sienkiewicza. Mimo że jest postacią symboliczną, reprezentuje najważniejsze cechy matki: miłość, cierpliwość, poświęcenie, troskę i opiekę. Jej obecność w utworze przypomina o fundamentalnym znaczeniu matki dla rodziny i społeczności.

Niewątpliwie jednym z najważniejszych portretów matki w literaturze jest postać Gertrudy w „Hamlecie” Szekspira. Jej relacja z Hamletem jest skomplikowana, pełna konfliktów i niezrozumienia. Gertruda, choć kochająca swojego syna, staje się nieświadomie narzędziem w rękach swojego drugiego męża, Klaudiusza. Ta postać ukazuje złożoność relacji matka-syn i wpływ matki na psychikę i zachowanie dziecka.

Nie można zapomnieć o Madame Bovary, postaci stworzonej przez Gustawa Flauberta. Choć matka nie jest główną postacią powieści, jej wpływ na córkę jest zdecydowanie odczuwalny. Madame Bovary starczy senior jest matką, która troszczy się o swoje dziecko, ale jednocześnie narzuca córce swoje poglądy i oczekiwania, co prowadzi do nieszczęścia córki.

W literaturze współczesnej, matka często jest przedstawiana jako postać skomplikowana, która musi zmierzyć się z wieloma wyzwaniami. Na przykład w powieści „The Joy Luck Club” Amy Tan, matki i córki próbują zrozumieć siebie nawzajem i poradzić sobie z różnicami kulturowymi i pokoleniowymi.

Podsumowując, portret matki w literaturze jest zróżnicowany i wielowymiarowy. Matka może być przedstawiana jako postać pełna miłości i troski, ale też jako postać skomplikowana, która musi zmierzyć się z wieloma trudnościami. W każdym przypadku, matka jest kluczową postacią w literaturze, która odgrywa ważną rolę w rozwoju fabuły i kształtowaniu postaci.

Polaków portret własny w literaturze romantyzmu


Temat „Polaków portret własny w literaturze romantyzmu” to temat głęboki i skomplikowany, ale na pewno fascynujący. Romantyzm w Polsce, epoka, która rozpoczęła się na początku XIX wieku, skupiała się na wyrażaniu głębokich uczuć, wolności i buntu przeciwko ustalonemu porządkowi. Właśnie w tych czasach powstały liczne dzieła literackie, które ukazują Polaków w unikalnym świetle, odzwierciedlając osobiste, narodowe i społeczne dążenia do wolności i niepodległości.

Adam Mickiewicz, jeden z najbardziej znanych polskich poetów romantycznych, stworzył wiele postaci, które w sposób wyjątkowy odzwierciedlają Polaka w romantyzmie. Jego „Dziady”, szczególnie Część III, zawiera postać Konrada – buntownika, proroka i bohatera narodowego. Konrad, wyklęty przez społeczeństwo, jest typowym romantycznym buntownikiem, ale jednocześnie jest patriotą, który pragnie wolności dla swojego narodu. Można powiedzieć, że jest to symboliczne przedstawienie Polaka z tamtych czasów – silnie związany z ojczyzną, gotowy do walki i poświęcenia dla swojego kraju.

Nie możemy zapomnieć o innej postaci, Gustawie z „Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego”, który jest przepełniony melancholią i smutkiem, a jego dążenie do wolności jest skierowane bardziej ku wolności ducha niż do wolności politycznej. To jest obraz Polaka jako duchowego pielgrzyma, który pragnie zrozumieć swoje miejsce w świecie i odnaleźć prawdę.

Juliusz Słowacki, inny wielki polski romantyk, także stworzył wiele postaci, które prezentują różne aspekty Polaka w romantyzmie. Jego „Kordian” to dramat, który ukazuje postać młodego patrioty, który musi przejść przez liczne próby i konflikty, zanim stanie się bohaterem narodowym. Kordian jest zarówno marzycielem, jak i człowiekiem czynu, co w pewnym sensie odzwierciedla dualistyczny obraz Polaka w romantyzmie – z jednej strony człowieka z głową pełną ideałów, a z drugiej strony – człowieka, który jest gotowy podjąć konkretne działania, aby te ideały zrealizować.

Inne postacie, jak Rafał Olbromski z „Horsztyńskiego” czy Benedykt Dybowski z „Mindowego”, pokazują inną stronę Polaka – tę, która jest pełna cierpienia, ale także pełna honoru i godności. Są to ludzie, którzy, mimo że są gnębieni i uciskani, nigdy nie tracą swojej godności i zawsze stają w obronie swoich ideałów.

Podsumowując, Polak w literaturze romantyzmu jest przedstawiany jako osoba pełna pasji, marzeń i ideałów. Często jest to osoba cierpiąca, ale nigdy nie rezygnująca. Jego miłość do ojczyzny i dążenie do wolności są niezłomne, a jego duch jest nieugięty. Dzieła Mickiewicza, Słowackiego i innych polskich poetów romantycznych ukazują Polaka w niezwykle emocjonalny i intensywny sposób, odzwierciedlając burzliwe czasy, w których żyli. Romantyzm w Polsce był epoką walki i pasji, a Polacy byli jej nieodłącznym elementem. Dzieła te nadal są ważne i znaczące dla współczesnych Polaków, pomagając nam zrozumieć naszą historię i kształtować naszą tożsamość narodową.

„Wczesna godzina” – refleksja nad codziennością i nieuchronnością czasu


„Wczesna godzina” to jeden z utworów Wisławy Szymborskiej, która jest uważana za jedną z najważniejszych polskich poetek XX wieku. Jej twórczość zyskała uznanie zarówno w kraju, jak i za granicą, co potwierdza przyznanie jej Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1996 roku. W swoich wierszach Szymborska często podejmuje tematy związane z codziennością, zastanawia się nad sensem życia, a także nad tym, co ostatecznie decyduje o naszym istnieniu. „Wczesna godzina” nie jest wyjątkiem od tej reguły – w utworze tym autorka podejmuje refleksję nad przemijaniem czasu, wpływem codziennych czynności na nasze życie i naszą nieuchronną śmiertelnością.

Utwór „Wczesna godzina” opowiada o poranku, kiedy świat budzi się do życia, a codzienne czynności zaczynają się powtarzać. Szymborska zaczyna od opisu codziennego rytuału wstającego słońca, które swoim promieniowaniem dodaje życia otoczeniu. Następnie przechodzi do opisu otaczającego ją świata, w którym wszystko zaczyna się budzić i przygotowywać do nowego dnia. Poranek jest tu symbolem nieuchronności czasu, który nieustannie płynie, niezależnie od naszych działań.

W trakcie lektury „Wczesnej godziny” zauważamy, że Szymborska ukazuje codzienność jako coś nieuniknionego i często rutynowego. Wiersz jest pełen opisów zwyczajnych czynności, takich jak „korzenie wyciągają łopaty”, „zegary biją w dzwony” czy „zwierzęta pędzą na cztery strony”. Z jednej strony codzienność może wydawać się uciążliwa i monotonna, ale z drugiej strony stanowi ona fundament naszego życia. To właśnie te codzienne czynności, choć mogą wydawać się błahe, decydują o naszym istnieniu.

Jednocześnie w utworze pojawia się motyw przemijania i śmiertelności. Szymborska pisze: „Wszystko żyje kosztem czegoś innego”. Te słowa ukazują nieuchronność przemijania i przypominają, że życie jest ulotne. Mimo codziennych rytuałów i powtarzalności, każde istnienie ma swój kres. Natura jest nieubłagana, a życie każdej istoty ma swoją cenę.

„Wczeesna godzina” to zatem utwór, który zmusza czytelnika do zastanowienia się nad swoim życiem i wartościami, jakie w nim pielęgnujemy. Szymborska pokazuje, że codzienność może być zarówno rutyną, jak i fundamentem naszego istnienia. Jednocześnie przypomina o przemijaniu i nieuchronności śmierci.

W analizie tego wiersza warto zwrócić uwagę na język, jakim posługuje się autorka. Szymborska stosuje prosty, zrozumiały język, który jednocześnie jest bogaty w metafory. Dzięki temu czytelnik może z łatwością zrozumieć przekaz utworu i poczuć nastrój poranka, kiedy wszystko budzi się do życia. Warto również zauważyć, że autorka posługuje się różnymi środkami stylistycznymi, takimi jak aliteracja („światło świeci”), metafory („korzenie wyciągają łopaty”) czy personifikacja („światło naciera”).

Podsumowując, „Wczesna godzina” Wisławy Szymborskiej to utwór, który skłania czytelnika do refleksji nad codziennością, przemijaniem i wartościami, które przyświecają naszemu życiu. Autorka, posługując się prostym, ale bogatym językiem i różnorodnymi środkami stylistycznymi, tworzy niezwykły obraz poranka, w którym natura i człowiek są nieodłącznie związani z nieuchronnością czasu i przemijaniem. Utwór ten pokazuje, że warto zastanowić się nad swoim życiem, wartościami i tym, co jest dla nas naprawdę ważne, ponieważ czas nieubłaganie płynie, a życie jest ulotne.

Portret inteligenta w literaturze polskiej


Literatura każdej epoki przedstawia określone wzorce osobowe, które reprezentują określone poglądy, sposób myślenia i zachowania. W literaturze średniowiecznej widzimy ideał rycerza oraz średniowiecznego ascetę. W epoce renesansu, pojawia się model życia szlachcica ziemianina, a także dworzanina. Barok i oświecenie przynoszą krytykę szlacheckiego sarmatyzmu, a romantyzm kreuje postać szlacheckiego rewolucjonisty, bojownika o wolność ojczyzny.

W epoce pozytywizmu, w literaturze polskiej, pojawia się postać inteligenta. To zapewne związane z podstawowym hasłem tej epoki, jakim było hasło pracy u podstaw. W roku 1873, Aleksander Świętochowski sformułował ten postulat na łamach „Przeglądu Tygodniowego”, rozumiejąc go jako obowiązek nawiązywania przez ziemiaństwo, księży i inteligencję kontaktów ze wsią, pomaganie w działaniu wiejskim samorządom oraz szerzenie oświaty przez zakładanie szkółek przy dworach. Poprzez podniesienie kultury umysłowej miała się podnieść świadomość narodu.

Hasło to znalazło odzwierciedlenie w literaturze epoki. W noweli Elizy Orzeszkowej „A.B.C”, Joanna Lipska, córka nieżyjącego już nauczyciela, mieszka w „wielkim mieście wielkich Niemiec”. Ojciec, uczestnik powstania styczniowego, po jego upadku został pozbawiony prawa wykonywania zawodu i wkrótce zmarł. Joanna pozostawała na utrzymaniu brata, skromnego urzędnika, toteż z radością przyjęła propozycję kilku robotniczych rodzin, aby zajęła się ich dziećmi. Z zapałem podjęła pracę, ale w niedługim czasie otrzymała wezwanie do sądu, oskarżona o to, że prowadzi szkołę bez pozwolenia władz. Uniknęła więzienia tylko dzięki kaucji wpłaconej przez brata. Najmniejsza z uczennic nie chciała zrozumieć, że musi odejść, a Joanna nie miała siły jej wyprosić. Znów rozbrzmiewały w jej małej izdebce słowa dziecka, które czytało: a.b.c.

Reprezentantem inteligencji można uznać jednego z bohaterów „Lalki” Juliana Ochockiego. Był to człowiek nieprzeciętnie zdolny, konstruktor i wynalazca, który pragnął, aby efekty jego badań naukowych służyły ogółowi ludzkości i dały początek nowej cywilizacji.

W literaturze każdej epoki pojawiają się pewne wzorce osobowe, reprezentujące określone poglądy, zachowania i style życia. Postacie literackie często stają się inspiracją dla czytelników, którzy chcą naśladować ich pozytywne cechy i ideały. W powieści „Nad Niemnem” autorstwa Elizy Orzeszkowej, reprezentantem młodej inteligencji jest Witold Korczyński, syn Benedykta, uczeń szkoły rolniczej. Wychowany w duchu pozytywizmu, Witold stara się zrealizować jego ideały, przekazując swoją wiedzę chłopom i broniąc rodzinę Bohatyrowiczów. Dzięki jego wysiłkom udaje mu się załagodzić konflikt ojca z zaściankiem i zaproponować demokratyczne zmiany w rolnictwie.

Jednak w epoce Młodej Polski pojawiła się krytyka inteligenckiego posłannictwa, które nie przynosiło oczekiwanych rezultatów. W noweli „Siłaczka” Stefana Żeromskiego autor ukazuje, że nawet jednostka tak szlachetna jak Stasia Bozowska, która nieustannie dążyła do celu i zachowała wierność swoim ideałom, może ponieść klęskę.

Na przełomie wieków XIX i XX powstała idea inteligenckiego prometeizmu, reprezentowana przez postać działacza-społecznika, który odrzucał dostatek i ciepło rodzinnego domu w imię służby społecznej. Przykładem takiej postaci jest doktor Tomasz Judym z powieści „Ludzie bezdomni” Stefana Żeromskiego, syn warszawskiego szewca pijaka. Pasjonując się pracą społeczną, marzył o poprawie życia biedoty i rozpoczął walkę z nędzą. Na warszawskim odczycie pragnął uświadomić lekarzom panującą nędzę i brak sprawiedliwości społecznej, atakując ich za ich związki z ludźmi bogatymi.

Postacie literackie nie tylko przedstawiają różne ideały i sposoby życia, ale również są ważnymi narzędziami do poznawania historii, kultury i społeczeństwa danego okresu. Czytanie dzieł literackich pozwala na lepsze zrozumienie przeszłości i odkrycie różnych punktów widzenia.

Zacznijmy od tego, że literatura każdej epoki wykreowuje pewne wzorce osobowe, które reprezentują określone poglądy, sposób myślenia i zachowania. Wśród tych wzorców można wymienić postacie, które reprezentują inteligencję. Jednym z przykładów jest Witold Korczyński z powieści „Nad Niemnem” autorstwa Elizy Orzeszkowej, który staje w obronie ideałów pozytywizmu i dąży do reformy rolnictwa oraz stosunków społecznych na wsi.

Jednakże epoka Młodej Polski przyniosła krytykę inteligenckiego posłannictwa, które nie przynosiło oczekiwanych rezultatów. Stefan Żeromski w noweli „Siłaczka” ukazał, że nawet jednostka, która jest szlachetna i uporczywie dąży do celu, tak jak Stasia Bozowska, może ponieść klęskę. Ponadto, w literaturze można odnaleźć postacie, które krytykują inteligencję, jak choćby Konstanty Ildefons Gałczyński w wierszu „Pisarze” czy Tadeusz Różewicz w dramacie „Kartoteka”.

Nie oznacza to jednak, że portret inteligenta w literaturze zawsze jest negatywny. Jednym z takich przykładów jest postać doktora Tomasza Judyma z powieści „Ludzie bezdomni” Stefana Żeromskiego, który odrzuca dostatek i ciepło rodzinnego domu w imię służby społecznej. Praca społeczna jest dla niego ważniejsza od szczęścia osobistego i założenia rodziny. Judym dąży do poprawy życia biedoty, atakuje nędzę, choroby, krzywdę i niesprawiedliwość społeczną. Jego bezkompromisowa postawa i wierność wyznawanym ideałom budzi podziw.

Z kolei w „Przedwiośniu” Stefana Żeromskiego przedstawiono negatywny portret inteligentów związanych z ruchem robotniczym. Bohaterka powieści, Ola Hanska, znała wielu działaczy socjalistycznych, którzy deklarowali walkę o prawa pracowników i wyzwolenie klas ubogich, ale w rzeczywistości dążyli do zdobycia władzy dla siebie. Wśród nich byli tacy, którzy w imię idei byli gotowi poświęcić innych, a nawet życie, ale nie mieli pojęcia o codziennych problemach robotników i nie byli w stanie zrozumieć ich rzeczywistości.

Literatura każdej epoki kreuje pewne wzorce osobowe i przedstawia postacie, które reprezentują określone poglądy i sposoby zachowania. Inteligenci w literaturze często byli przedstawiani jako osoby o szlachetnych ideałach i pasji służby społeczeństwu, ale równie często spotyka się krytykę tego środowiska, które lekceważyło chłopów, dążyło do władzy dla siebie, a nie zawsze było w stanie zrozumieć rzeczywistość innych warstw społecznych.

W „Weselu” Wyspiański przedstawia intelektualistów jako ludzi oddzielonych od rzeczywistości i pełnych pozorów i fałszu. Stosunek inteligencji do chłopstwa jest pełen niechęci i lekceważenia, co Gospodarz wyraża ostro atakując zebranych gości z miasta. Artyści, reprezentujący dekadencję lub ludomanię, nie są w stanie dać hasła, czego oczekują od nich chłopi, ani stanąć na czele walki o wolność. Zamiast tego, poruszają się sennie w rytm muzyki Chochoła, który śpiewa o złotym rogu i czapce z piórami, podczas gdy Jasiek próbuje wołać do walki, ale nikt go nie słyszy.

To wszystko pokazuje, że w polskiej literaturze istnieją różne wizerunki inteligencji, zarówno pozytywne, jak i negatywne. Niektóre postaci reprezentują dążenie do ideałów i poświęcenie dla służby społecznej, podczas gdy inne ukazują skłonność do zdrady, korupcji i dwulicowości. Nie można więc mówić o jednoznacznym portrecie polskiej inteligencji, lecz o wielości jej wizerunków, które odzwierciedlają różnorodne cechy i zjawiska zachodzące w polskim społeczeństwie.

Podsumowując, portret inteligenta w literaturze może przybierać różne formy i kierunki, od pozytywnych do krytycznych. Jednakże każda epoka i każdy pisarz przedstawiają w swoich dziełach własne spojrzenie na tę postać, co daje nam możliwość zrozumienia różnych perspektyw na ten temat.

Dlaczego warto przeczytać Syzyfowe prace?


Syzyfowe Prace to klasyczna powieść, napisana przez Stefana Żeromskiego, która do dzisiaj jest powszechnie czytana i doceniana. Dlaczego warto przeczytać Syzyfowe Prace? Poniżej przedstawiam kilka powodów.

Po pierwsze, Syzyfowe Prace to arcydzieło polskiej literatury. Powieść ta należy do kanonu lektur szkolnych i zawsze była uznawana za jedno z najważniejszych dzieł polskiej literatury. Jej wartość artystyczna została doceniona nie tylko w Polsce, ale i za granicą. W 1925 roku powieść została uhonorowana nagrodą imienia Henryka Sienkiewicza, a w 1958 roku otrzymała nagrodę państwową I stopnia.

Po drugie, Syzyfowe Prace to uniwersalna opowieść o ludzkiej kondycji. Powieść porusza wiele ważnych tematów, takich jak walka o wolność, praca, miłość, rodzina, patriotyzm i solidarność. Wszystkie te tematy są nadal aktualne i mają ogromne znaczenie dla współczesnego społeczeństwa.

Po trzecie, Syzyfowe Prace to wciągająca i emocjonująca opowieść, która trzyma czytelnika w napięciu od pierwszej strony. Akcja toczy się w okresie powstania styczniowego i przedstawia historię młodego robotnika, Macieja Boryny, który walczy o wolność i godne życie dla siebie i swojej rodziny. Powieść łączy w sobie elementy dramatu, romansu i politycznego traktatu, co sprawia, że czytelnik nie może oderwać się od książki.

Po czwarte, Syzyfowe Prace to ważne źródło informacji na temat historii Polski. Powieść opowiada o jednym z najważniejszych wydarzeń w polskiej historii – powstaniu styczniowym. Dzięki lekturze Syzyfowych Prac czytelnik ma szansę lepiej poznać ten okres i zrozumieć, jakie wyzwania stawiała przed Polakami walka o wolność.

Książka ta zawiera wiele ciekawych zdarzeń i informacji, co sprawia, że czytanie jej jest bardzo interesujące. Porusza tematy młodzieńczej miłości i przyjaźni, które są uniwersalne i wciąż aktualne.

Przeczytanie „Syzyfowych prac” pozwala nam utożsamić się z uczniem, który mimo życia w innej epoce, zmagał się z problemami znacznie podobnymi do dzisiejszych. Dzięki temu książka ta jest niezwykle inspirująca i może pomóc nam w radzeniu sobie z naszymi własnymi trudnościami. Książka ta przedstawia ciekawe spojrzenie na życie w szkole. Dzięki temu pozwala nam inaczej spojrzeć na nauczycieli i dzisiejszy system edukacji.

Warto zauważyć, że wiele elementów opisanych w książce jest wciąż aktualnych. „Syzyfowe prace” to także ważne źródło wzmocnienia naszego poczucia patriotyzmu i pozwala na lepsze zrozumienie, dlaczego dbanie o nasz język i pamięć o naszej historii jest takie ważne. Książka ta ukazuje nam trudne czasy, jakie Polska musiała przetrwać, co sprawia, że lektura tej powieści może być inspirująca dla każdego Polaka. Książka ta pozwala nam poznać historię naszego kraju i dowiedzieć się więcej na temat procesu rusyfikacji. To ważna wiedza dla każdego Polaka, który chce lepiej zrozumieć naszą historię i kulturę.

Podsumowując, warto przeczytać Syzyfowe Prace ze względu na jej wartość artystyczną, uniwersalną tematykę, emocjonującą akcję i historyczne znaczenie. Powieść ta to arcydzieło polskiej literatury, które przetrwało próbę czasu i wciąż zachwyca czytelników swoją mądrością, pięknem i uniwersalnym przesłaniem.

Utrwalić siebie i swój czas; co to znaczyło w kulturze barokowej?


W kulturze barokowej, utrwalenie siebie i swojego czasu było ważnym tematem, który pojawiał się w wielu dziedzinach życia. Barok, który był epoką intensywnych zmian w sztuce, literaturze, filozofii i nauce, skupiał się na indywidualizmie i na dążeniu do realizacji potencjału jednostki.

W kontekście utrwalenia siebie, barokowi artyści często przedstawiali swoje autoportrety, które miały pokazać ich indywidualność i osobowość. Znani malarze, tak jak Diego Velázquez czy Rembrandt, malowali swoje autoportrety, w których ukazywali swoje cechy charakteru, emocje i stanowisko społeczne. Dzięki temu, twórcy ci zostali zapamiętani jako jednostki wyjątkowe, posiadające swoje własne wizje i ideały.

W kontekście utrwalenia swojego czasu, barokowi ludzie zaczęli coraz bardziej doceniać znaczenie czasu jako czynnika kształtującego ich życie. Wówczas pojawiła się koncepcja carpe diem, czyli „chwytaj dzień”, która zachęcała ludzi do cieszenia się każdą chwilą i korzystania z życia, ponieważ czas jest nieodwracalny i niepowtarzalny. Barokowi ludzie zaczęli także bardziej dbać o swoje codzienne życie, planując swoje zajęcia i korzystając z różnych narzędzi, takich jak zegary czy kalendarze.

Ponadto, w literaturze barokowej pojawiały się liczne utwory, które skupiały się na temacie utrwalenia siebie i swojego czasu. Na przykład, John Milton w swoim dziele „Raj utracony” opisywał człowieka, który poprzez wybory, które podejmuje w swoim życiu, może albo utrwalić swoją duszę i pamięć, albo zniweczyć swoje życie i zostawić po sobie tylko zniszczenie.

Zarówno badania astronomiczne, jak i biologiczne odegrały rolę w demaskowaniu idealizowanego obrazu człowieka i wszechświata, który był utrwalony w tradycji religijnej i antropologicznej.

Badania nad ciałem ludzkim i zwierzęcym również przyniosły rozczarowania. Od czasów starożytnej Grecji, utrwalił się pogląd na temat piękna i doskonałych proporcji ciała człowieka, jako centrum wszechświata. Jednak, pod mikroskopem, ciało ludzkie i zwierzęce ujawniło niepokojące podobieństwa w budowie tkanki mięśni, nerwów i krwi, które okazywały się wspólne dla wielu istot żywych. Taka odkryta podobieństwa wprowadzały zamęt do dotychczasowych pojęć i odzieranie człowieka z dotychczasowych złudzeń, w tym rozpadła się i ginęła idea piękna. Piękno przestawało być obiektywnie istniejącą wartością, rodząc subiektywizm w odczuciu piękna, a z czasem zaczynał się relatywizm w estetyce.

Już przed Spinozą, obiektywizm idei piękna był pod znakiem zapytania, a Giordano Bruno, wyznawca idei wszechświata nieskończonego, twierdził, że nic nie jest piękne w sposób absolutny. Każdy człowiek ocenia piękno zjawisk i rzeczy inaczej, a to, co dla jednego jest piękne, dla innych może być brzydkie. (J. Sokołowska, Dwie nieskończoności. Szkice o literaturze barokowej Europy, Warszawa 1978).

W sztuce baroku obserwuje się wyjątkowo ostre przeciwieństwa i gwałtowne kontrasty, czego dotąd nie widziano. Brak jednorodności w sztuce barokowej przyczynił się do pojawienia się indywidualizmu artystycznego, który był jeszcze bardziej widoczny niż w renesansie. W sztuce barokowej zjawiska te są nieporównywalne, co czyni porównanie dzieł Rubensa i Rembrandta, czy też kościołów św. Piotra i Pawła w Krakowie z wileńskimi świątyniami z XVIII wieku niełatwym.

W kulturze barokowej obserwuje się niezwykłą teatralność całego życia społecznego. Życie stało się wielkim teatrem, w którym sacrum i profanum wzajemnie się przenikały. Widowiska paraliturgiczne były ważnym elementem życia społecznego, nie tylko dla elity, ale również dla warstw uboższych. Ta teatralizacja życia stała się nierozłącznym elementem kultury barokowej, gdzie wszystko było widowiskiem, nawet pogrzeb, który był wyreżyserowany i przekształcał się w pompę funebris. W czasach baroku we Francji drukowano obszerne podręczniki dotyczące organizacji pogrzebów. (M. Rożek, Blaski i cienie baroku, Kraków 1992).

Podsumowując, utrwalenie siebie i swojego czasu było ważnym tematem w kulturze barokowej. Ludzie wówczas zaczęli bardziej doceniać indywidualizm i dążenie do realizacji swojego potencjału, a także zaczęli dostrzegać znaczenie czasu jako czynnika kształtującego ich życie. Dzięki temu, w sztuce, literaturze i filozofii barokowej pojawiały się liczne dzieła, które skupiały się na tych tematach i które wpłynęły na rozwój myśli i kultury w późniejszych epokach.

Porównaj relację Bóg – świat w utworach Jana Kochanowskiego, Franciszka Karpińskiego i Jana Twardowskiego


Napisz interpretację wybranych utworów Jana Kochanowskiego, Franciszka Karpińskiego i Jana Twardowskiego. Porównaj relację Bóg – świat. Przedstaw wizję Boga ukazaną w tych utworach

Wizja Boga w literaturze to temat rzeki. Poszczególne epoki wykształciły własne wierzenia, ale nawet w ciągu jednego okresu literackiego można znaleźć wiele różnic.

Pierwszym z utworów jest Pieśń XXV Jana Kochanowskiego, znana pod tytułem „Czego chcesz od nas Panie”. Jak sugeruje tytuł, jest to bezpośrednie odniesienie do Boga jako istoty nadrzędnej w stosunku do ludzi.

Pierwsze dwa wersety to pytania retoryczne skierowane do Najwyższego. Są próbą wyjaśnienia działań Boga, Jego dobroci i cudownego piękna. Pozostawienie pytań bez odpowiedzi podkreśla bezinteresowność działania twórcy, ukazując ogrom wykonanej przez niego pracy, leżącej poza wyobrażonymi granicami.

Inną parą wersetów jest podkreślenie powszechności Boga i ukazanie Jego wielkości w taki sposób, aby nawet „Kościół Ciebie [Boga] nie objął”. Cytowanie miejsc obecności Boga, zwłaszcza morza i ziemi, podkreśla nierozłączność świata przyrody i Jahwe. Ale Bóg jest najwyższą istotą, ponieważ jest stwórcą, życzliwym duchem natury.

Druga zwrotka zwraca uwagę na niematerialną moc Boga. Właściciel świata potrzebuje czegoś więcej, nie wdzięczności materialnej, ale duchowej, emocjonalnej. Według podmiotu lirycznego jest to najwyższa ofiara uznawana przez ludzi, ponieważ składa się z tego, co jest i było zawsze tylko przez nich posiadane. Możesz zobaczyć połączenia między duszą a sercem.

Zwrotki trzecia i czwarta to opis doskonałości natury i roli Stwórcy w powstawaniu przyrody. Bóg ukazany jest jako genialny stwórca i obrońca, „pan wszystkiego”. Twórca dba również o wygląd swojego dzieła, pokrywając „jej nagość licznymi ziołami”. To stwierdzenie można rozumieć jako uzasadnienie stworzenia natury, dodatek do planety. To dodatkowo podkreśla wyższość twórcy nad ludzkim światem i naturą.

Piąta strofa jest wyrazem wielkości Boga jako twórcy roślin i pór roku. To na chwałę Bożą „wiosna rodzi wiele kwiatów” i nie jest to zasługą człowieka. W przyrodzie pojawia się również motyw przemijania, który jednak ukazany jest jako etap w procesie nieskończonej boskiej chwały. Poszczególne pory roku wysławiają Boga na swój sposób, zapewniając mu wyższość nad światem naturalnym.

Z kolei strofa szósta ukazuje zależność człowieka od woli Bożej. Że „zagorzałe zboża deszcz ożywia snadnie” tylko od niego i jego chwilowego kaprysu. Fakt, że Stwórca w swojej hojności daje nam pożywienie jest powodem do radości i powodem do oddawania Mu czci.

Ostatni werset jest wyrazem nadziei, że nic się nie zmieni i Bóg nadal będzie dbał o ludzi na Ziemi. Kochanowski zauważa znikomość własnej egzystencji w porównaniu z jej boskim odpowiednikiem. Całą filozofię autora doskonale scharakteryzował cytat:

„Bądź na wieki pochwalon, nieśmiertelny panie”.

Kochanowski czci Boga za jego dobroć i esthirsiness. Świat jest własnością Boga jako jego stwórcy. Jahwe ukazany jest jako nieomylny stwórca i władca, ale jednocześnie życzliwy ojciec, do którego można zwrócić się w jego sprawach. Stworzone przez niego imperium zapewnia mu wyjątkowość i wyjątkowość. Można zauważyć, że są to elementy charakterystyczne dla postawy franciszkańskiej, którą Kochanowski wyznawał w pewnym okresie swojego życia.

Utwór „Pieśń poranna” Franciszka Karpińskiego jest przykładem poezji sentymentalnej, którą można traktować jako modlitwę. Cały wiersz jest bezpośrednim zwróceniem się do Boga.

Pierwsza strofa ukazuje radość świata przyrody, która każdego ranka wraz ze wschodem słońca rozpoczyna pieśń uwielbienia ku czci Pana, dziękując za kolejny dzień życia. Natura rozpoznaje elektyczność twórcy, uznaje go za swego władcę.

Druga strofa przedstawia sytuację człowieka, który odwrócił się od Boga, nie pamięta łaski, która go spłynęła. Człowiek „bez miary, obsypany waszymi darami” nie pamięta, kto dał mu życie. Natomiast podmiot liryczny w trzeciej zwrotce docenia obecność Boga i każdego ranka dziękuje Mu za życie. Nie traktuje go jednak tylko jako istotę boską, ponieważ „szuka go obok siebie”, co oznacza, że ​​wierzy w swoją obecność na ziemi. Bóg staje się nie tylko odległym obserwatorem, ale także bezpośrednim uczestnikiem życia.
Ostatnia strofa jest ostrzeżeniem dla czytelników, by wierzyli w łaskę Bożą, bo tylko ci, którzy próbują zrozumieć Stwórcę, będą mogli się kiedykolwiek obudzić. Wszyscy „którzy zasnęli” już nie wstawali, nie mieli szansy wyrazić swojej adoracji.

W wierszu Bóg ukazany jest jako wspaniały twórca, któremu należy się szacunek i podziękowania. Świat jako dzieło boskie, jego dobrodziejstwo, powinien czcić swego stwórcę i cały czas mu dziękować. W porównaniu do „Pieśń XXV” Kochanowskiego, człowiek wyrósł w hierarchii, a raczej można powiedzieć, że przegrał Bóg, pozbywając się części swojej boskości poprzez przebywanie wśród ludzi.

„Na wsi” Jana Twardowskiego to wiersz celebrujący tereny leżące poza naszą cywilizacją betonu i stali, jako jedyne, na których naprawdę wiemy, kim jest Bóg. Autorka wymienia z kolei umiejętności nabyte na wsi, pokazuje, że tylko człowiek związany z naturą i próbujący ją zrozumieć może naprawdę dostrzec Stwórcę. Twardowski udowadnia, że ​​tak naprawdę Bóg jest nie tylko dla filozofów, ale także, a nawet przede wszystkim, dla ludzi prostych, żyjących według odwiecznych praw. Stwórca jest życiem i miłością, a nie rozumem, wiedza szybko się starzeje, a empiryzm jest zawsze na czasie.

Świat jest dziełem człowieka, ale przyroda nic Bogu nie jest winna, bo dla niego samo życie innych jest nagrodą za jego trud. Ludzkość spłaciła swój dług i powinna teraz, nie zapominając o swoich korzeniach, iść naprzód. Na wsi zachowana zostanie tradycja, która wraz ze swoją naturą będzie stanowiła przeciwwagę dla betonu i asfaltu. Z drugiej strony obraz Boga jest fałszowany przez naukę, która bez metafizyki chce wszystko udowodnić. Zacofanie wsi jest w tym momencie dla wszystkich ostatnią deską ratunku, rodzajem chłodni, która zachowa wartości moralne i wiarę dla potomnych. Filozofowie uważają prostego twórcę za „garbatego i krzywego”, co wskazuje, że potrzebują ideologii, nie mogą nic zrobić z czystego dobra. Natura w każdej chwili świadczy o boskim geniuszu i bliskości Boga. Mieszkańcy wsi wtapiają się w naturę, będąc cały czas bliżej Pana.

Trzy omówione powyżej dzieła ilustrują drogę, jaką osoba Boska obrała w literaturze. Od powszechnego zachwytu nad biciem i zaznaczaniem jego wspaniałości i wyjątkowości, przez uznanie go za coś zwyczajnego i obecnego na ziemi, po twierdzenie, że tylko prości ludzie bez ideologii mogą zrozumieć, bez ideologii, czyste dobro. Świat został podzielony na przyrodę i człowieka pod każdym względem. Natura była najbliżej Boga, była jego najważniejszym dzieckiem, najczystszym i pozbawionym zbędnych ideologii. Człowiek z kolei zniszczył zeznanie poprzez własne śledztwa. Nauka to nie wszystko, a w sumie idea wiary jest niezastąpiona.