Archiwa tagu: wypracowania

wypracowania szkolne

Bohater romantyczny albo tragiczny


Okres romantyzmu to czas ciągłego buntu bohaterów wobec zastanej rzeczywistości. Polska rzeczywistość jest zupełnie inna od Europejskiej. To czas niewoli narodowej, martyrologii narodu, stąd kreowani bohaterowie są istotami tragicznymi , są buntownikami z rozdartymi sercami, samotnikami. Takim bohaterem był Konrad Wallenrod A.Mickiewicza który stworzył postawę wallenrodyczną. Cechą tej postawy jest żarliwa miłość do ojczyzny, dla której bohater poświęca się i samotnie podejmuje walkę z zakonem krzyżackim. Niszczy go metodą podstępu i zdrady, a więc obiera sposób moralnie naganny. Konrad wybiera tę drogę świadomie, bowiem wychowany na dworze komtura krzyżackiego zdawał sobie sprawę że słaba Litwa nie ma szans zwycięstwa w walce otwartej z militarną potęgą Krzyżaków. Bohater jest świadomy amoralności jakiej się dopuszcza, jednak wie, że nie ma innej drogi dlatego też przeżywa konflikt racji. Jako chrześcijanin i rycerz łamie zasady etyczne, plami honor rycerski. Czyni to z miłości do ojczyzny w celu ratowania swego narodu, jest więc bohaterem tragicznym. Konrad Wallenrod nie tylko przeżywa konflikt z samym sobą ale wyrzeka się szczęścia osobistego, opuszcza Aldonę, Litwę i skazuje się na wieloletni pobyt wśród znienawidzonych wrogów jako mistrz krzyżacki. Misję swoją wypełnia, niszczy potęgę zakonu, jednak, jak mówi Aldona, nie ma szans na powrót do normalnego życia i ludzkiego szczęścia. Dlatego też Konrad popełnia samobójstwo, nie chce ginąć z ręki sądu kapturowego, który go oskarża o zdradę zakonu. Wypija truciznę, sam siebie karze za amoralny chociaż zbawienny dla ojczyzny czyn.

Prometeizm jest to postawa indywidualnego buntu przeciwko Bogu i zgody na cierpienie za ideę i szczęście ludzi. Wyrasta ona z mitu o Prometeuszu, który skradł Zeusowi ogień i obdarzył nim ludzi, za co został skazany na wieczną mękę. Prometeizm stał się jedną z charakterystycznych cech bohatera romantycznego. Przykładem tej postawy jest Konrad z III cz. „Dziadów” Konrad jako wybitna indywidualność, poeta-geniusz o niemal nadludzkiej wrażliwości jest przede wszystkim żarliwym patriotą:

Nazywam się Milion

bo za miliony

Kocham i cierpię katusze

W imieniu cierpiącego narodu samotnie podejmuje walkę z Bogiem. Nazywa Boga mądrością, bo wątpi w dobroć Opatrzności. Domaga się rzędu dusz, bo wierzy, że siłą swojego uczucia przezwycięży tyranię wroga i uszczęśliwi naród. Jednak opętany przez szatana Konrad dopuszcza się bluźnierstwa wobec Bogu, grzeszy pychą i ponosi klęskę. Konrad więc prezentuje postawę prometeizmu bo podobnie jak mityczny Prometeusz walczy z Bogiem o dobro ludzi, poświęca się i cierpi . Jest wręcz romantycznym bohaterem tragicznym.

Motyw cierpienia i ofiary, winy i kary są elementami wchodzącymi do struktury tragicznej którą upatrywać możemy w literaturze romantyzmu. Źródłem tego są ideowe założenia epoki, która była opozycją wobec oświeceniowego racjonalizmu i zrodziła się na fali ruchów wolnościowych. Na ludowym wyobrażeniu oparli romantycy koncepcję światopoglądową i etyczną. Ten tragiczny motyw cierpienia łączy Mickiewicz również z tradycją ludową i przykładem tego może być Karusia, która popadła w obłęd po śmierci kochanka Jasia.

Tragiczny los w który wpisane jest cierpienie to nieodzowna cecha bohatera-patrioty. Mickiewicz w III cz. „Dziadów” prezentuje zbiorowego bohatera romantycznego jakim jest cały naród. Nawiązuje do historycznego procesu filomatów i filaretów w 1823 roku. W poszczególnych scenach: więziennej, Salon Warszawski pokazuje martyrologię narodu polskiego. Wprowadza autentyczne postacie – swych przyjaciół np. Tomasza Zana, Adolfa Januszkiewicza, oraz tworzy portret wroga w osobie senatora. Ukazuje tragiczne cierpienia młodzieży, wywożenie nawet dzieci na Sybir. W obrazie młodzieży eksponuje poeta poświęcenie, wierność idei, bohaterstwo. Ofiarę młodzieży zestawia z ofiarą Chrystusa. Mówi o tym Sobolewski, który był świadkiem wywożenia polskich dzieci na Sybir. Jest to metafizyczne ujęcie cierpienia i ofiary młodzieży, która stanie się wedle Mickiewicza siłą i źródłem odrodzenia narodu a także źródłem zwycięstwa idei wolności.

Osobowość tragicznego bohatera romantycznego zaprezentował J.Słowacki w dramacie „Kordian”. Niezwykle wrażliwy, skupiony na sobie, przechodzący metamorfozę. Autor nadał mu imię Kordian co bohatera od razu charakteryzuje (z łac. cors –serce). Będzie to ktoś, kto w działaniu kieruje się emocjami, uczuciami a nie rozumem. Przykładów na to jest w biografii Kordiana dużo: przegrany pojedynek z Prezesem, w którym podchorąży Kordian reprezentuje racje serca a Prezes rozumu. Bohater jest osobą o ogromnej wrażliwości. Jest czuły na uroki natury stąd monolog wygłasza na szczycie Mont Blanc w otoczeniu pięknej i dzikiej przyrody Alp. Wszystkie stany jego ducha są jednak krótkotrwałe. Kordian cierpi na chorobę wielu. Aż do monologu na górze Mont Blanc cierpi z powodu braku w życiu idei. Modli się biedaczysko:

Boże! Zdejm z mego serca jaskółczy niepokój,

daj życiu duszę i cel duszy wyprorokuj”

i dlatego tej idei mieć nie będzie: ani jako piętnastoletni chłopiec, ani podróżujący po Europie młodzieniec. A przecież powinien być szczęśliwy. Jednak nie jest. Nie wiemy czy wynika to z faktu, że dla niego życie polega na konfrontacji rzeczywistości ze światem lektur. Możemy z łatwością odtworzyć co Kordian czyta. W Dover – „Króla Lira” Szekspira. Słowa „żyć – alboli nie żyć?” Szekspira. Kordian jest osobowością hamletyczną: niezdecydowany, chwiejny emocjonalnie, bardzo łatwo przechodzi od melancholii do niezwykłego ożywienia i zapału. Takim tragicznym bohaterem romantycznym pozostanie do końca dramatu, skazany na rozterki duchowe wiedzie bój sam ze sobą, jest osobowością neurasteniczną. Największa walka, jaką będzie musiał stoczyć Kordian sam ze sobą jest odtworzona w scenie jego wędrówki do sypialni cara – dramat rozgrywa się wówczas we wnętrzu bohatera. Strach i Imaginacja są wytworami jego chorej duszy. Jak przystało na bohatera romantycznego Kordian odbył podróż po Europie, która w jego przypadku stanowiła konfrontację marzeń i lektur z rzeczywistością. Z człowieka nie mającego w życiu celu zmienił się w patriotę, bojownika, dla którego najwyższym dobrem jest szczęście ojczyzny. Myślę, że w Kordianie odbijają się tendencje epoki romantyzmu, epoki w której miały miejsce wszelkie dokonania i nie mniej wielkie rozczarowania. Nurt romantyczny pozostał w mentalności Polaków. Dowodem na to jest II wojna światowa kiedy to brylantami strzelaliśmy do wroga. Przypomina mi się scena z baru hotelowego w której Maciej Chojnicki wraz z Andrzejem Kosseckim podpalali szklanki ze spirytusem niczym znicze składając tym hołd poległym przyjaciołom w powstaniu warszawskim. To tylko tragiczny duch romantyczny popychał niemalże dzieci do tego by butelkami z benzyną obrzucali czołgi niemieckie.

Poezja K.K.Baczyńskiego wtopiła się w okrutną rzeczywistość nocy okupacyjnej, która rozpoczęła się we wrześniu 1939r. Wrażliwy dziewiętnastoletni chłopiec wychowany w tradycji patriotycznej i poszanowania praw człowieka, nie mógł stać z boku, kiedy nagle runął świat marzeń i uznawanych przez niego wartości. Talent Baczyńskiego inspirowany był romantyczną poezją Słowackiego i nastrojowością Norwida. Wiersze jego oddają klimat okrutnego czasu zagłady, który miała miejsce w Warszawie. Rzeczywistość okupacyjna przerosła katastroficzne wizje apokalipsy biblijnej to obrazuje w wierszu „Pokolenie” z 1941r. W nim to poeta teraźniejszość widzi przez pryzmat historii. W innym z utworów pt. „Historia” dochodzi do wniosku, że historia powtarza się, tyle że bez rekwizytów przeszłości, nie nadąża wysychać od krwi mazowiecki piasek, nie nadążają zabliźniać swych ran poszarpane drzewa tak mówi wierszu „Mazowsze”. Okrucieństwo i bezwzględność czasów pogardy niszczy ludzkie serca, zabiera czas młodości, kiedy marzenia są najpiękniejsze stwierdza w liryku „Z głową na karabinie”. Młodych poetów walczących w czasie okupacji nazywano pokoleniem Kolumbów. Wszyscy zginęli. Tadeusz Gajcy i Zdzisław Stroiński – na barykadach w powstaniu warszawskim, Andrzej Trzebiński został rozstrzelany wraz z grupą więźniów na Nowym Świecie w Warszawie. Wacław Bojarski zginął od kul gestapowców po akcji składania kwiatów pod pomnikiem Kopernika. K.K.Baczyński przekonany, że obowiązki poety nie mogą go zwolnić od udziału w walce a więc przystąpił do powstania. Poległ 4 sierpnia 1944 roku na terenie pałacu Blanka. Spoczywa razem z żoną Barbarą, która zginęła kilkanaście dni po nim w kwaterze powstańczej batalionu „Parasol”, na Wojskowym Cmentarzu Powązkowskim. Realizując ten temat zastanawiam się czy tragiczni bohaterowie romantyczni nie wytworzyli pojęcia pokoleniowego przeznaczenia do śmierci o czym pisze S.Żeromski w „Echach leśnych”. Mit bohatera romantycznego jest głęboko zakodowany w naszym narodzie czego dowodem są także tragiczne lata osiemdziesiąte kiedy to Polakom zgotowano stan wojenny.